Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

Forum, na którym możemy pogadać o wszelakim oprogramowaniu na C64, grach, programach.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Pshemsky
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 14, 2020 12:09 am

Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#1 Post autor: Pshemsky » wt mar 17, 2020 2:31 pm

Dobra, trzeba w końcu zaprzestać anonimowego grzebania po zakamarkach tego forum. Wyjść z niewyjściową gębą do ludzi i kulturalnie się przywitać. Także... Przemo z tej strony :)
Nie zrzeszony w żadnej korporacji i nie działający na żadnym polu walki, aczkolwiek lecz swobodnie dryfujący wokół scen, muzyki, grafiki i wszelkich artystycznych wypocin, pochodzących od wymierającego już gatunku jakim na przestrzeni ostatnich lat wydają się być ludzie kreatywni napędzani przez pasje. Co niektórzy mogli mnie poznać pod koniec zeszłorocznego MD, na którym (dzięki sugestii zaradnego brata) miałem zaszczyt się pojawić, przybywszy prosto z Warszawskiego Pixel'a. A teraz może już do rzeczy...
A więc ostatnimi czasy zachciało mi się zabawy w "rysunek" pod modłę C64. Jako czysty konsument, nie posiadający zbyt wielkiego rozeznania w temacie zrobiłem rekonesans i zaczerpnąłem informacji z rożnych stron szukając w temacie "narzędzie pod windows". Pierwsze skrzypce zagrali mniejsi bohaterowie: Project One, Pixcen oraz Multipaint. Ale z dobiegu doszła jeszcze jedna, grubsza sugestia - ProMotion NG - na a tym się najwięcej skupiłem. Głównie przez możliwość rysowania figur geometrycznych i jeszcze kilka innych ułatwiaczy. Pierwszy b/w projekcik (nie mając większego pojęcia o trybach graficznych i rozszerzeniach obsługiwanych przez C64) zrobiłem jako C64 FLI Image i z nim nie ma żadnych problemów przy próbie odczytu i zapisania jako PRG w Pixcen. Drugi (w porywie fantazji) postanowiłem zrobić w kolorze. Więc stworzyłem plik w formacie C64 - Multi Color Image. Zamiast dziobać dalej, postawiłem że zapiszę rysunek i sprawdzę jak się kolor sprawdzi przy konwertowaniu do docelowego PRG ...i tu się zaczęły problemy. Przy imporcie grafiki do "mniejszych programów" zaczynają się problemy. Nie wiem jak dokładnie to wytłumaczyć więc dołączę kilka screenów:
1. FLI Image w ProMotion NG
ProMotion NG - FLI
ProMotion NG - FLI
PMNG 02 FLI.png (91.17 KiB) Przejrzano 2139 razy
2. ten sam obraz zaimporowany do Pixcen (i potem zapisany jako PRG)
Pixcen space.png
Pixcen space.png (113.69 KiB) Przejrzano 2139 razy
3. Kolorowy obraz w PM NG - jako C64 Multi Color Image
PMNG.png
PMNG.png (117.1 KiB) Przejrzano 2139 razy
4. Kolorowy w Pixcen -
Pixcen.png
Pixcen.png (120.49 KiB) Przejrzano 2139 razy
5. Kolorowy w Project One
Project One.png
Project One.png (134.26 KiB) Przejrzano 2139 razy
6. Kolorowy w Multipaint
Multipaint.png
Multipaint.png (302.77 KiB) Przejrzano 2139 razy
7.Dostępne rozszerzenia pod jakimi mogę zapisać projekt/rysunek w PMNG:
PMNG 02.png
PMNG 02.png (128.89 KiB) Przejrzano 2139 razy
I tak, wiem. Nie powinienem zaśmiecać forum ale szybciej pokaże niż opiszę to z czym mam problem. Czy ktokolwiek z tu obecnych miał do czynienia z ProMotion NG ? Czy istnieje możliwość bezproblemowego transferu grafiki kolorowej do docelowego rozszerzenia odpalanego na C64 (PRG) bez pixelowych problemów? Jako iż bardziej mnie bawi samo rysowanie niż nakładanie, masek, filtrów, efektów na istniejące grafiki to dla uproszenia sprawy i bez problematycznej obsługi skłonny jestem rysować w jednym bardziej prostych (wyżej wymienionych) narzędzi graficznych. I jako iż że to dopiero początek mojej zabawy, to nie mam jeszcze żadnych nawyków/przyzwyczajeń/preferencji do żadnego z narzędzi graficznych i dlatego jestem skłonny wysłuchać wszelkich sugestii odnośnie programu, który polecacie lub którego powinienem spróbować.
Jeszcze raz witam się z użytkownikami i z góry dziękuje za wszelkie sugestie oraz informacje.
"There he goes. One of God's own prototypes. A high-powered mutant of some kind never even considered for mass production. Too weird to live, and too rare to die."
Hunter S. Thompson, Fear and Loathing in Las Vegas

Awatar użytkownika
Nitro
Posty: 1271
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:23 pm
Grupa: Black Sun

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#2 Post autor: Nitro » wt mar 17, 2020 6:28 pm

Witamy, kolejna świeża krew na scenie, wspaniale!

Grafikiem nie jestem więc nie pomogę ale myślę, że na pewno niedługo otrzymasz fachową odpowiedź :)

carrion
Posty: 1838
Rejestracja: pt lut 27, 2009 5:38 pm
Grupa: Bonzai
Kontakt:

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#3 Post autor: carrion » śr mar 18, 2020 12:30 pm

Witaj Pshemsky... co ci tak długo zeszło żeby tutaj się pojawić ;)

A twój problem jest chyba prosty do wytłumaczenia. tak mi się wydaje.
zgaduję że podczas importowania .png do pixcena czy innych project one'ów mają one jakoś na sztywno zdefiniowaną swoją paletę c64 i próbują wczytywany obrazek dopasować do swojej palety. Wystarczy że to co wyplułeś z ProMotion ma nieco inną i programy się gubią i robią dziwne ditheringi.

spróbuj zrobić takie ćwiczenie. narysuj coś w pixcen'ie, wyeksportuj jako png.
ten obrazek wczytaj do ProMotion i w nim nanieś jakieś zmiany. zapisz jako png i wczytaj ponownie w pixcen'ie. Jaki efekt?

Jak dam rade to zrobię też test.
c64portal.pl

Awatar użytkownika
Steffan
Posty: 107
Rejestracja: sob maja 04, 2019 7:43 pm

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#4 Post autor: Steffan » śr mar 18, 2020 5:13 pm

Witaj
Do tego co napisał Carrion dodam, że ważne jest również rozmieszczenie elementów na importowanym obrazie. Już tłumaczę o co mi chodzi. Siatka 4x8px ma swoje restrykcje. Wystarczy przesunąć grafikę np. o 1px i efekt importu będzie inny niż wcześniej.

Pozdrawiam
Steffan
Różne rodzaje so kamadore, ale sześćdziesiąte czwarte je najfajniejsze!

carrion
Posty: 1838
Rejestracja: pt lut 27, 2009 5:38 pm
Grupa: Bonzai
Kontakt:

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#5 Post autor: carrion » śr mar 18, 2020 5:48 pm

ale....
zrobiłem test i ... w sumie u mnie działa :)

tzn narysowałem coś w promotion i zapisałem jako png. i bez problemu wczytałem do pixcena który spytał mnie nawet czy chcę tryb multi... i działa więc pytanie do Pshemsky'ego o wykonanie mojego testu opisanego wcześniej bo może okaże się że znaleźliśmy jakiś inny problem
c64portal.pl

Awatar użytkownika
Pshemsky
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 14, 2020 12:09 am

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#6 Post autor: Pshemsky » śr mar 18, 2020 6:49 pm

Nitro pisze:
wt mar 17, 2020 6:28 pm
Witamy, kolejna świeża krew na scenie, wspaniale!
Serwus Nitro. Nie taka świeża, bo już bliżej do 40stki niż 30stki :wink:
Steffan pisze:
śr mar 18, 2020 5:13 pm
Witaj
Do tego co napisał Carrion dodam, że ważne jest również rozmieszczenie elementów na importowanym obrazie. Już tłumaczę o co mi chodzi. Siatka 4x8px ma swoje restrykcje. Wystarczy przesunąć grafikę np. o 1px i efekt importu będzie inny niż wcześniej.

Pozdrawiam
Steffan
To chyba jednak problem z paletą kolorów w PM (a raczej moją niewiedzą na temat możliwości jej ustawienia) :?
carrion pisze:
śr mar 18, 2020 12:30 pm
Witaj Pshemsky... co ci tak długo zeszło żeby tutaj się pojawić ;)
Jakoś tak wyszło. Poza tym nie chciałem się tak bezczelnie pchać między zwartą ekipę :wink:

A wracając do tematu Pro Motion NG. Zrobiłem dokładnie tak jak prosiłeś i chyba coś nie do końca ogarniam z tematem palety kolorów w PM. Po zapisie jako PNG i zaimportowaniu do PM wszystko gra. Naniosłem trochę zmian (wybierając kolory z dostępnej palety na górze i dodam że obraz otworzył się jako multicolor) i zapisałem ponownie by załadować do Pixcen'a. Oczywiście po imporcie wyskoczyło kilka problemów...
1. Orginał w pixcen'ie
pixcen pies 01.png
pixcen pies 01.png (166.4 KiB) Przejrzano 2043 razy
2. Zapis w PM NG
PM NG saving.png
PM NG saving.png (90.91 KiB) Przejrzano 2043 razy
3. Pies otwarty (po zmianach) w Pixcen'ie
PM NG po imporcie do pixcen.png
PM NG po imporcie do pixcen.png (167.24 KiB) Przejrzano 2043 razy
I zonk - bo nawet na trawie (z której kolor zaimportowałem pipetą) wyskoczyły jakieś błędy :?
"There he goes. One of God's own prototypes. A high-powered mutant of some kind never even considered for mass production. Too weird to live, and too rare to die."
Hunter S. Thompson, Fear and Loathing in Las Vegas

Awatar użytkownika
Pshemsky
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 14, 2020 12:09 am

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#7 Post autor: Pshemsky » czw mar 19, 2020 10:38 pm

Nie mogę edytować, więc tylko chciałem dodać że podczas importu obrazka z PM NG do pixcen'a obraz nie ulega zmianie pod względem kolorów/pixeli tylko przy wyborze 'unrestricted' (w przypadku load file). Lecz wygląda na to że rozdzielczośc ulega zmianie.
1. orginal w PM NG z zaznacząną paletą kolorów w trybie C64 Multicolours Image
aaaa paleta kolorow.png
aaaa paleta kolorow.png (180.45 KiB) Przejrzano 2009 razy
2. Obraz po zaimporowaniu do Pixcen'a w opcji Unrestrestricted
unrestricted.png
unrestricted.png (124.27 KiB) Przejrzano 2009 razy
3. Obraz po zaimportwaniu jako Multicolor
multicolor.png
multicolor.png (77.98 KiB) Przejrzano 2009 razy
I na koniec posta dodam tylko iż nie mam problemu z rysowaniem w Pixcen'ie/P1/MPaint'cie ale skoro już biorę się za naukę od podstaw to miło by było uczyć się nawyków na jakimś bardziej zaawansowanym programie jak Pro Motion NG, A nuż się spodoba i zachce mi się tworzyć sprite'y lub jakieś proste animacje :wink: Poza tym chciałbym zostać przy jakimś narzędziu na nieco dłużej, i jakoś tak PM NG przemawia do mnie.
Jeszcze raz dzięki za wyrozumiałość i wszelkie sugestie.
"There he goes. One of God's own prototypes. A high-powered mutant of some kind never even considered for mass production. Too weird to live, and too rare to die."
Hunter S. Thompson, Fear and Loathing in Las Vegas

carrion
Posty: 1838
Rejestracja: pt lut 27, 2009 5:38 pm
Grupa: Bonzai
Kontakt:

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#8 Post autor: carrion » pt mar 20, 2020 8:54 am

podeślij albo wystaw gdzieś te pliki które wypluwasz z PMNG zobaczę czy u mnie się wczytają do Pixcena albo innego tool'a. Bo coś jest bardzo dziwne z tym importem u Ciebie.
c64portal.pl

Awatar użytkownika
Nitro
Posty: 1271
Rejestracja: śr wrz 03, 2008 8:23 pm
Grupa: Black Sun

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#9 Post autor: Nitro » sob mar 21, 2020 12:56 pm

Serwus Nitro. Nie taka świeża, bo już bliżej do 40stki niż 30stki :wink:
Na scenie mamy regułę: 'growing old is mandatory, growing up is optional' ;)

carrion
Posty: 1838
Rejestracja: pt lut 27, 2009 5:38 pm
Grupa: Bonzai
Kontakt:

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#10 Post autor: carrion » sob mar 21, 2020 2:49 pm

Pshemsky
Mam od Ciebie 2 obrazki ten z pieskiem i ten z tym człowieczkiem z joy'em.
Zrobiłem testy importu do Pixcena.
O ile ten drugi czyli ten niby piłkarz wczytuje się dobrze o tyle piesek już nie. i w sumie nie wiem dla czego. jeden domysł to to że w piesku są kolory raczej niezbliżone do commodorowskich (język) czy zieleń trawy, ale nie jestem pewien czy to nie jest problem.
Nie podesłałeś bałwanka więc nie wiem czemu tak rozdzielczość jakoś ci fiksuje.

i w zasadzie cieżko jakieś konkretne wnioski wysnuć. No u mnie ten niby piłkarz się zaimportował bezbłędnie.
c64portal.pl

Awatar użytkownika
Pshemsky
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 14, 2020 12:09 am

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#11 Post autor: Pshemsky » sob mar 21, 2020 3:50 pm

Nitro pisze:
sob mar 21, 2020 12:56 pm
Na scenie mamy regułę: 'growing old is mandatory, growing up is optional' ;)
:lol: nice one
carrion pisze:
sob mar 21, 2020 2:49 pm
Pshemsky
Mam od Ciebie 2 obrazki ten z pieskiem i ten z tym człowieczkiem z joy'em.
Zrobiłem testy importu do Pixcena.
O ile ten drugi czyli ten niby piłkarz wczytuje się dobrze o tyle piesek już nie. i w sumie nie wiem dla czego. jeden domysł to to że w piesku są kolory raczej niezbliżone do commodorowskich (język) czy zieleń trawy, ale nie jestem pewien czy to nie jest problem.
Nie podesłałeś bałwanka więc nie wiem czemu tak rozdzielczość jakoś ci fiksuje.

i w zasadzie cieżko jakieś konkretne wnioski wysnuć. No u mnie ten niby piłkarz się zaimportował bezbłędnie.
Już miałem tego PM NG wysyłać w kosmos i przysiadać się do jednego z prostszych programów (chyba Project One byłby moim faworytem), kiedy to spróbowałem jeszcze raz, popiłem trochę rumu, podrapałem się po pustym rondlu i znalazłem przyczynę całego zamieszania kolorystycznego:
paleta.png
paleta.png (121.56 KiB) Przejrzano 1947 razy
Zamiast palety C64 pepto.pal miałem tą extended.pal i to własnie była przyczyna tych 'konfliktów kolorystycznych' :roll:
Coż, zgaduję że to nie ostatnia z moich pomyłek, ale tak to jest jak człowiek zasiada do nowego i uczy się od zera.
"There he goes. One of God's own prototypes. A high-powered mutant of some kind never even considered for mass production. Too weird to live, and too rare to die."
Hunter S. Thompson, Fear and Loathing in Las Vegas

carrion
Posty: 1838
Rejestracja: pt lut 27, 2009 5:38 pm
Grupa: Bonzai
Kontakt:

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#12 Post autor: carrion » sob mar 21, 2020 8:08 pm

zwlekałem aby to napisać ale napiszę.
Cosmigo Promotion NG to jeden z najlepszych programów graficznych do pixelartu jakie znam, ale...

ale przesiądź się na Timanthes ;)
https://csdb.dk/release/?id=75871

pomogę jak by co bo program ma swoje fanaberie, ale ani Project One ani Pixcen ani Multipaint (z całym szacunkiem do wymienionych) nie dorastają mu do pięt. Napisał go najlepszy (IMO) grafik na C64 (ever) czyli Mirage, więc chyba wiedział co robi ;)
c64portal.pl

Awatar użytkownika
Pshemsky
Posty: 6
Rejestracja: sob mar 14, 2020 12:09 am

Re: Zabawy w pixelowanie plus przywitajnik

#13 Post autor: Pshemsky » ndz mar 29, 2020 10:04 pm

carrion pisze:
sob mar 21, 2020 8:08 pm

ale przesiądź się na Timanthes ;)
https://csdb.dk/release/?id=75871
Trochę rozbudowany (przytłaczająca ilość opcji) jak dla mnie. Ale w następnym tygodniu mam sporo wolnego z pracy, więc dosiądę się na spokojnie. Wniknę, poszperam i ogarnę temat, bo przecież nie ma się co rozczulać/stresować. Lepiej samemu wskoczyć na głębszą wodę i sprawdzić czy człowiek nadaje się do pływania, czy spokojnie pójdzie na dno jak cegła :) Także dzięki za namiar Carrion. W razie zgrzytów możesz się spodziewać ataku wiadomości prywatnych :wink:
"There he goes. One of God's own prototypes. A high-powered mutant of some kind never even considered for mass production. Too weird to live, and too rare to die."
Hunter S. Thompson, Fear and Loathing in Las Vegas

ODPOWIEDZ