C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

Tutaj możemy porozmawiać o sprzęcie i modyfikacjach C64.
Wiadomość
Autor
golab
Posty: 3
Rejestracja: 29 paź 2019, 21:53

C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#1 Post autor: golab »

Jako, że to mój pierwszy post na forum, to chciałbym najpierw wszystkich serdecznie powitać.

Długo szukałem i w końcu udało mi się kupić "chlebaka", co za tym idzie mam kilka pytań. Komputer wydaje się być sprawny, jak dotąd wszystko działa. Z zewnątrz był baaaardzo zapuszczony, ale w środku nie wyglądał źle. Laminat od góry ok, ale niepokoi mnie stan ścieżek od dołu płyty.
IMG_20191029_204141126_HDR.jpg
IMG_20191029_204141126_HDR.jpg (336.65 KiB) Przejrzano 2102 razy
IMG_20191029_204103751.jpg
IMG_20191029_204103751.jpg (389.54 KiB) Przejrzano 2102 razy
IMG_20191029_204053530.jpg
IMG_20191029_204053530.jpg (409.67 KiB) Przejrzano 2102 razy
IMG_20191029_204109036.jpg
IMG_20191029_204109036.jpg (311.67 KiB) Przejrzano 2102 razy
całość jest twarda, pokryta chyba grubym lakierem, ścieżek nie da się "zdrapać". Powiedzcie proszę, czy mam się bardzo przejmować ?

druga sprawa - kondensatory wyglądają ok, nic nie puszcza, nic nie jest napuchnięte. Warto wymieniać profilaktycznie ?
trzecia - czy sn z obudowy widnieje gdzieś na płycie ?

Awatar użytkownika
juntek
Posty: 97
Rejestracja: 23 wrz 2018, 20:17

Re: C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#2 Post autor: juntek »

Cześć

Płytę masz w stanie fabrycznym i nie masz się czym niepokoić. W tamtych czasach takie schodziły z linii produkcyjnej. Kondensatory można profilaktycznie wymienić, trzeba tylko pamiętać żeby nie użyć za dobrych, w tym sensie że nie powinny to być kondensatory z niskim ESR. Musisz też uważać z temperaturą lutowania żeby nie poodklejać ścieżek.
Warto również zastąpić oryginalny zasilacz Commodore nowym, np. takim: https://github.com/svenpetersen1965/C64 ... SU-230VAC- albo takim: http://c64scene.pl/viewtopic.php?f=2&t=2850
Oryginalne zasilacze mają już ponad 30 lat i padają jak muchy paląc przy okazji komputery.

Awatar użytkownika
Steffan
Posty: 145
Rejestracja: 04 maja 2019, 19:43

Re: C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#3 Post autor: Steffan »

Witaj na forum!
Płyta wygląda normalnie. Nie masz się czym martwić. Ja pokusiłbym się o drobny apdejt. Usunąłbym pokrywkę vic-ii-a i dołożył radiatory na niego, bo grzeje się strasznie oraz na inne ciepłe czipy (SID, CPU, PLA). Nie wymaga to doświadczenia jak przy robotach wymagających lutownicy, wiec każdy może to szybko zrobić. Radiatorki kupisz za pośrednictwem portali aukcyjnych. Jedna uwaga: niech to nie będzie jakiś super tani badziew, bo te mają słabe kleje i potrafią się po jakimś czasie odkleić. A nie chcesz na pewno zwarcia pinów radiatorem. No chyba że ten komp ma być eksponatem i nie będzie użytkowany to bym sobie odpuścił.

Pozdro!
Różne rodzaje so kamadore, ale sześćdziesiąte czwarte je najfajniejsze!

golab
Posty: 3
Rejestracja: 29 paź 2019, 21:53

Re: C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#4 Post autor: golab »

Dzięki za informacje.
Do użytkowania mam C64C, ten ma być egzemplarzem do kolekcji, więc zasilacz zostanie taki jaki jest (stary, ze skośnym przodem i bezpiecznikiem). Radiator na VICa przewidziałem, mocowany na klej do radiatorów. Mam już działającą 1541 w pierwszej wersji, więc ładnie będzie się komponował.

Spód płytki pod stabilizatorem wygląda na lekko "przypalony" - wymieniać go ? Jakiś inny radiator ?

Awatar użytkownika
juntek
Posty: 97
Rejestracja: 23 wrz 2018, 20:17

Re: C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#5 Post autor: juntek »

golab pisze: Spód płytki pod stabilizatorem wygląda na lekko "przypalony" - wymieniać go ? Jakiś inny radiator ?
Tak, stabilizatory też warto powymieniać. A sam radiator pod stabilizatorem to już jak uważasz, ja bym nie zmieniał.
Stamps back please!

Nameless
Posty: 152
Rejestracja: 04 lis 2013, 11:23

Re: C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#6 Post autor: Nameless »

Jak to ma być do okazjonalnego uruchamiania. To ja bym nie robił nic. To nie amiga, żeby zmieniać kondensatory, jak działa i nic się nie dzieje złego to nie ma co grzebać.

Awatar użytkownika
juntek
Posty: 97
Rejestracja: 23 wrz 2018, 20:17

Re: C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#7 Post autor: juntek »

Nameless pisze:Jak to ma być do okazjonalnego uruchamiania. To ja bym nie robił nic. To nie amiga, żeby zmieniać kondensatory, jak działa i nic się nie dzieje złego to nie ma co grzebać.
Zdania są podzielone. Jedni uważają że warto wymieniać a drudzy że nie. Nie tylko w Amidze bo i w C64 kondensatory potrafią wycieknąć. Tu kolega ma jeszcze upaloną płytę pod radiatorem od stabilizatora napięcia.
Nigdzie też nie napisałem, że stary zasilacz należy zutylizować, niech sobie stoi na półce. Jednak żadnego komputera to bym już do niego nie podłączał, zwłaszcza jak widzę tak upaloną płytę.

Awatar użytkownika
wackee
Posty: 1521
Rejestracja: 05 paź 2008, 23:05
Grupa: Arise
Kontakt:

Re: C64 "Breadbin" - pytanie o elektronikę

#8 Post autor: wackee »

Powiem tak. C64G, używane codziennie od 1993 roku, intensywnie ;) nigdy nie miałem żadnych problemów z kondensatorami. Chyba jestem jakiś dziwny bo nawet SIDa nie udało mi się przez to ćwierćwiecze upalić, a jestem pewnie jednym z nielicznych którzy puszczali muzykę z jamnika przez audio in do komody i na monitor ;)
* jak nie załapałeś tego żartu, to trudno.

ODPOWIEDZ